środa, 12 czerwca 2013

Czapki prawie bliźniacze

dla moich bliźniaków :)



Popełnione czas jakiś temu, przetestowane i sprawdzone przez małych właścicieli, poddane pralkowemu praniu i w końcu obfotografowane ;)
Jedna i druga czapeczka to kombinacje słupków, oczek łańcuszka i słupków nakładanych (ostatnio przeze mnie wyjątkowo lubianych).
Pierwsza powstała czapka z "antenką". Dla Mikołaja.



Przedłużająca się zimna wiosna zaowocowała powstaniem drugiej - z kwiatuszkiem. Dla Martynki.



Obie czapeczki to 100% bawełna o grubości 169 m na 50 g, szydełko 2,5 mm.

Czapeczkę nr jeden i sweterek raglanowy przedstawia "majówkowe" zdjęcie poniżej:


Zdradzę, że dużymi krokami zbliża się dziewczęca odsłona szydełkowego raglanu. Mam nadzieję, że już niebawem ją pokażę!

Tymczasem ściskam,
SylFia SzB

3 komentarze:

  1. lubię takie proste i czyste w formie modele

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne czapeczki !

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja słupkami reliefowymi robię przede wszystkim ściągacze, ale... muszę je wykorzystać tak jak Ty! To jest myśl! Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz!